<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>La Fabrique Magazine &#187; Miasto</title>
	<atom:link href="http://www.lafabrique.pl/category/miasto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lafabrique.pl</link>
	<description>Jedyna taka gazeta o Łodzi!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Jun 2009 14:36:25 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Historie pani Krystyny</title>
		<link>http://www.lafabrique.pl/historie-pani-krystyny/</link>
		<comments>http://www.lafabrique.pl/historie-pani-krystyny/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2009 18:04:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>m.falkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[historie pani krystyny]]></category>
		<category><![CDATA[II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[karol scheibler]]></category>
		<category><![CDATA[kościół świętej trójcy]]></category>
		<category><![CDATA[krystyna głuchowska]]></category>
		<category><![CDATA[park śledzia]]></category>
		<category><![CDATA[park staromiejski]]></category>
		<category><![CDATA[plac wolności]]></category>
		<category><![CDATA[synanoga]]></category>
		<category><![CDATA[tadeusz kościuszko]]></category>
		<category><![CDATA[tramwaje]]></category>
		<category><![CDATA[ulica nowomiejska]]></category>
		<category><![CDATA[ulica piotrkowska]]></category>
		<category><![CDATA[ulica zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[uniwersytet medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[łódź]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lafabrique.pl/?p=163</guid>
		<description><![CDATA[
Na wstępie chcielibyśmy podziękować pani Krystynie Głuchowskiej za bardzo zajmującą i wzruszającą lekcję historii o Łodzi z czasów przedwojennych, z okresu okupacji i z lat powojennych. We wspomnieniach czuć atmosferę codzienności, która towarzyszy pani Krystynie do dnia dzisiejszego. Dzięki jej opowieściom mogliśmy stać się na chwilę świadkami tamtych wydarzeń i móc spojrzeć na tamten świat [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-medium wp-image-288 alignleft" style="margin-left: 10px; margin-right: 10px;" title="Fot. M. Zacharow" src="http://www.lafabrique.pl/wp-content/uploads/2009/03/img_9534-01-300x450.jpg" alt="img_9534-01" width="200" height="300" /></p>
<p>Na wstępie chcielibyśmy podziękować pani Krystynie Głuchowskiej za bardzo zajmującą i wzruszającą lekcję historii o Łodzi z czasów przedwojennych, z okresu okupacji i z lat powojennych. We wspomnieniach czuć atmosferę codzienności, która towarzyszy pani Krystynie do dnia dzisiejszego. Dzięki jej opowieściom mogliśmy stać się na chwilę świadkami tamtych wydarzeń i móc spojrzeć na tamten świat oczami dziewczynki. Dziewczynki, która w wieku jedenastu lat stać się musiała dorosłą i ciężko pracującą osobą. Trudno wyobrazić sobie nastolatkę pracującą w fabryce na trzy zmiany, czasem jedna po drugiej, nie pokazując się w domu przez szesnaście godzin. Katorżnicza praca przy produkcji żarówek w ostrym świetle wymagała niesamowitej precyzji i sumienności, co nie jest zdecydowanie zajęciem dla dzieci. Dziś jest to nie do pomyślenia, czasy się zmieniły i problemy oraz życie ludzi w dziecięcym wieku dotyczą zypełnie innych płaszczyzn.</p>
<p class="MsoBodyText2"><span lang="PL">W trakcie opowiadania pani Krystyny wzrastała w nas jeszcze bardziej fascynacja Łodzią. Do pewnego momentu zauważaliśmy ul. Piotrkowską, Manufakturę. Media uczyniły z nich wizytówkę, lecz tak naprawdę o pięknie i unikalności miasta stanowią mało odwiedzane bądź mniej znane miejsca. Historia namalowała o nich przepiękne oraz pełne wzruszeń, radości i łez opowieści. Dlaczego o tym wspominamy na łamach naszej gazety ? Bo warto, by młodzi ludzie widzieli w mieście nie tylko kluby, puby, czy ul. Piotrkowską. To tylko powierzchowność, bowiem Łódź kryje w sobie ciekawostki ukazujące prawdziwą tożsamość zamierzchłych czasów. A to prawdziwa lekcja historii i okazja by tym wyjątkowym miastem się zainteresować.<span id="more-163"></span></span></p>
<p>Kto z nas nie słyszał o słynnym „parku śledzia”? Zapewne nie ma takiej osoby. Wszyscy doskonale wiedzą, że jest to popularny Park Staromiejski. Ale czy ktoś z młodszych wie jaka jest geneza powstania nazwy? Otóż jest wiele teorii, m.in. jedna z nich związana jest ze skojarzeniem z kształtem wagonów tramwajowych linii nr 45 i 46, które miały tu swoją krańcówkę. A tak naprawdę nazwa ta wywodzi się od dużego targu rybnego, prowadzonego przez Żydów. Do II Wojny Światowej w miejscu dzisiejszego parku stały domy z arkadami. Ponadto w tym miejscu znajdował się kiedyś wielki młyn. Dziś pozostałością po nich są zasypane fundamenty i piwnice. Poza tym pod „parkiem śledzia” płynie do dnia dzisiejszego rzeczka, a w zamierzchłych czasach między ul. Nowomiejską a Zachodnią był staw.</p>
<p>Jedną z kolejnych ciekawostek jest łódzki dzwon zygmuntowski, który do 1939 roku znajdował się w kościele ewangelickim Św. Trójcy przy pl. Wolności. Powstanie dzwona sięga czasów carskich, kiedy budowano tenże kościół. Budynek posadowiony jest na podmokłym terenie. Wieża kościoła miała być wysoka i kształtem podobna jak w Częstochowie. Ze względu na niestabilny grunt na jakim stała katedra, budowa wieży została jednak przerwana i ukończona wcześniej. Stąd jej dzisiejszy wygląd. Natomiast dzwon ważył ok. 6 ton, a ufundowany został przez społeczność łódzką. Nigdy jednak na wieży się nie znalazł, ponieważ obawiano się runięcia konstrukcji budynku kościoła. Zaczęto więc budować specjalne rusztowanie przeznaczone do zawieszenia dzwonu. Dla łodzian był to ważny symbol. Mimo radości, ludność się nie doczekała finału budowy wieży z dzwonem. W czasach zaborów Moskale mieli duże zapotrzebowanie na stal i chcieli dzwon przetopić, mieszkańcy zorganizowali jednak zbiórkę metalowych artykułów o wadze 6 ton, dzięki czemu dzwon przetrwał. Jednak już w trakcie okupacji hitlerowskich Niemiec, Naziści został zabrali go i nigdy już do Łodzi nie powrócił. Do końca nie znamy losu dzwona, prawdopodobnie został przetopiony. Z kolei wspomniany pl. Wolności zwany był Nowym Rynkiem, w centrum którego do 1898 roku było targowisko. O przywiązaniu łodzian do placu i pomnika Tadeusza Kościuszki świadczy wielkie poświęcenie podczas zniszczenia przez Nazistów, jakim było chowanie płyt przez mieszkańców. Następnie po zakończeniu II Wojny Światowej zaczęto odbudowywać pomnik, a schowane wcześniej płyty powróciły na swoje miejsce, dzięki czemu przetrwały do dziś.</p>
<p>Wiele miejsc jednak nie przetrzymało próby czasu. Jednym z nich była promenada, która do momentu rozbudowy infrastruktury w centrum miasta znajdowała się pomiędzy obecną ulicą Zieloną i Andrzeja Struga, nazwana ul. Spacerową, dzisiejsza ul. Kościuszki. Był to piękny deptak, z ogromnymi drzewami, ławeczkami z jednej i fotelami z drugiej oraz kolorowymi kwietnikami, często odwiedzany przez mieszkańców. Niedaleko promenady, tuż przy rektoracie Uniwersytetu Medycznego do wybuchu II Wojny Światowej stała jedna z najbardziej charakterystycznych budowli łódzkich tamtych czasów – Wielka Synagoga. Dostępna tylko dla elit, często zaciekawiała szczególnie młodszych. Synagoga była zbudowana z funduszy fabrykantów, m.in słynnego Karola Scheiblera. Niestety, podpalona przez Nazistów w listopadzie 1939 roku została tylko na fotografiach i we wspomnieniach.</p>
<p>Takich miejsc jest wiele, można by wymieniać je i pisać o każdym fragmencie całe strony. Zachęcamy więc czytelników do ciekawych poszukiwań. Na pewno znajdzie się nie jedna tajemnica, kryjąca się za obecną twarzą staruszki Łodzi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lafabrique.pl/historie-pani-krystyny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>24</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

