ms2

Łukasz Kwiatkowski, 2009-03-07

img_9854-01Cała historia ma swój początek w Aleksandrowie Łódzkim gdzie 25 sierpnia 1833 roku przyszedł na świat wielki człowiek – Izrael Poznański. Syn biednego kupca po niespełna 40 latach swojego życia stał się multimilionerem, którego ludzie z całej Polski nazywali „królem bawełny”. Zapewne nikt nie spodziewał się wtedy, że budynki, które tworzyły jego mocarstwo staną się dziesiątki lat później ikoną współczesnej Łodzi, która z każdym rokiem pięknieje dzięki renowacjom między innymi jego fabryk. Pierwszym obiektem fabrycznym wzniesionym przez Izraela Poznańskiego była tkalnia mieszcząca się przy ul. Ogrodowej – budynek ten w dużej mierze przyczynił się do ogromnego bogactwa jakim mógł poszczycić się łódzki przedsiębiorca, ale czy gdyby ktoś powiedział mu wtedy, że dokładnie za 138 lat będzie się mieścić w tym miejscu Muzeum Sztuki, dałby wiarę ? Nie sądzę… Szczerze mówiąc, gdy pięć lat temu usłyszałem pierwszy raz o tym projekcie również nie wierzyłem w jego finalizację, a jednak się udało – i to jak!

Ms2 – bo tak ta przestrzeń się nazywa, to właściwie pierwsze i jedyne, póki co, w Polsce muzeum sztuki nowoczesnej. Muzeum odchodzi od powszechnej konwencji stosowanej w podobnych placówkach na całym świecie. Wraz z zespołem kuratorskim muzeum, dyrektor Jarosław Suchan postanowił zrezygnować z tworzenia kolejnego regularnego wykładu na temat rozwoju sztuki w XX wieku. Stwierdzono, że ciekawsze będzie zaprezentowanie dzieł z kolekcji w kontekście tematów, które są ważne dla dzisiejszego odbiorcy. Odrzucono układ chronologiczny. O umieszczeniu dzieła w takim, a nie innym miejscu zadecydowała nie jego metryka, lecz związek z którymś z istotnych tematów współczesności, takich jak: ciało, trauma, utopia, obraz czy fetysz. Muzeum Sztuki w Łodzi posiada jedną z najciekawszych i najbogatszych kolekcji sztuki XX i XXI wieku w Europie. Sercem zbiorów jest Międzynarodowa Kolekcja Sztuki Nowoczesnej grupy „a.r.” (artyści rewolucyjni). Stanowi ona fenomen na skalę światową. Została bowiem zainicjowana przez samych artystów i stworzona dzięki darom od twórców. Zbiory są prezentowane zwiedzającym na powierzchni przekraczającej 3000 m2. Muszę przyznać, iż wystawa znakomicie komponuje się z wyrazistym charakterem wnętrza budynku, który określany jest przez ceglane mury, industrialne stropy, czy też gęsty rytm kolumn dzielących wnętrza na nawy.

Wszystkim, którzy nie mieli jeszcze okazji zawitać w Ms2, a nie czują się jeszcze odpowiednio zachęceni chciałbym gorąco polecić wystawę dwóch wielkich postaci dwudziestowiecznej kultury – artystek, których dokonania na trwałe weszły do kanonu światowej sztuki. Katarzyna Kobro (1898-1951), rzeźbiarka, malarka i teoretyk sztuki uchodzi za jedną z najwybitniejszych przedstawicielek polskiej i światowej awangardy konstruktywistycznej. Natomiast Lygia Clark (1920-1988) to bodaj najbardziej znana na świecie południowoamerykańska artystka związana z międzynarodowym ruchem neoawangardy. Wystawa w Muzeum Sztuki inicjuje swego rodzaju dialog dwóch silnych i niezależnych osobowości artystycznych, wirtualną rozmowę toczoną przez dzieła mimo tysięcy kilometrów i dziesięcioleci dzielących ich autorki. Wystawa będzie dostępna do pierwszego marca.

Wspomnę jeszcze o bardzo ciekawej inicjatywie, jaką są malutkie seanse filmowe pełniące rolę dopełnienia wystawy. Wyświetlane filmy krótkometrażowe ilustrują twórczość artystów bądź temat przewodni, będący punktem wyjścia do realizacji twórczych artystów. Przykładem jest dokument Jacka Malinowskiego „Półkobieta”, który wiąże się bezpośrednio z tematem ciała i jego kruchości. Zobaczymy w nim codzienne życie Joan Fitzsimmons, tytułowej „półkobiety”, cierpiącej na rzadki zespół zaniku miednicy. Wszystkie filmy można obejrzeć w specjalnie przygotowanych mini salkach.

Ms2 z całą pewnością warto odwiedzić – choćby z czystej ciekawości. Ja tak zrobiłem i czuję, że wrócę tam w najbliższym czasie by dać się zahipnotyzować dziełom sztuki raz jeszcze. Jestem pewny, że Izrael Poznański z całą pewnością cieszyłby się wiedząc, że obecnie w dawnej tkalni tka się teraz metry sztuki.

Komentarze do “ms2”

Zostaw komentarz